Free Web Hosting by Netfirms
Web Hosting by Netfirms | Free Domain Names by Netfirms

Grafitowe pasje Anny Socha VanMatre

 

Jerzy Barankiewicz

 

          Prace Anny Socha VanMatre można nazwać  „geofizycznymi”. Może dlatego, że artystkę wyraźnie fascynują dwa zjawiska - skłębienia materii i sięganie do jej wnętrza. Zawirowania materii obrazuje najczęściej na dużych płaszczyznach. Na mniejszych natomiast, z prawie naukową potrzebą, zagląda przez warstwy nałożonego na siebie papieru do wnętrza obrazów, jakby szukając nieodkrytej jeszcze tajemnicy.

          Artystka większość swoich prac tworzy przy użyciu grafitu, rozprowadzając go, także i pędzlami, po specjalnym syntetycznym papierze. Jeszcze do niedawna dostawcą papieru dla niej, plastykowanego po jednej stronie, były dobrze znane Zakłady Papiernicze z podwarszawskiej Jeziornej

          Część prac artystka tworzy odmiennie, uwarstwiając rozdarty papier w ciekawe kolaże.

          Anna Socha VanMatre stworzyła własny, wyróżniający się styl zarówno dość niezwykłą techniką, jak i kompozycją. Prace artystki, często sięgające gigantycznej wielkości sześciu metrów, powstają na specjalnej, ogromnej pleksiglasowej płycie rozłożonej na podłodze w jej pracowni. Często musi ona dokonywać wręcz akrobatycznych wyczynów, aby dotrzeć do trudniej dostępnych części tworzonych obrazów. Dzięki temu, że są wykonywane na papierze, niosą jednak olbrzymią wygodę techniczną, gdyż można je łatwo rolować, co nie jest bez znaczenia przy transporcie.

          Obrazy Anny Socha VanMatre są w większości czarno-białe, czasami z subtelnym dodatkiem koloru pasteli w wybranych miejscach, co dodaje specyficznej dramatyczności w kontraście z czernią grafitu. Artystka wyraźnie szanuje symetrię, a z obrazów tworzy często struktury trójwymiarowe. Godziny przedpołudniowe to czas, kiedy pasja twórcza AnnySocha VanMatre wyraża się najintensywniej - czas, gdy w jej pracowni jest właściwe oświetlenie, spokój i nastrój. Nastrój bardzo czesto tworzy muzyka, która rozbrzmiewa w jej pracowni. - Gdy pracuję, szczególnie lubię słuchać Beethovena, Mozarta, Liszta, Chopina i oczywiście jazzu - mówi artystka - myślę, że między moją pracą a muzyką jest jakiś szczególny związek.

          Związek między artystyczną duszą Anny Socha VanMatre a muzyką jest z całą pewnością codziennoscią w jej domu, gdyż jej mąż, Rick VanMatre, jest znanym muzykiem, saksofonistą jazzowym. - Muzyka Ricka, gdy gra na saksofonie, klarnecie, czy na flecie, przenika przez ściany do mojej pracowni i wtedy wyraźnie inspiruje mnie do nowych pomysłów - mówi Anna.

          Ciekawy cykl jej prac inspirowanych muzyką, Metamorphoses-Water i Metamorphoses-Fire, powstał w latach 1998-2003. Zafascynowana była wtedy znanym utworem Krzysztofa Pendereckiego, zatytułowanym Metamorphoses. Cześć tych prac była wystawiona podczas koncertów tego znakomitego polskiego kompozytora w Cincinnati Music Hall w 1999 roku, a następnie prezentowana była w nowojorskiej Gallery@49 w 2001 roku.

          W latach 1998-2003 Anna Socha VanMatre stworzyła dramatyczną serię kolaży „Beyond the Earth Curtains” i „NO”, które były jej reakcją na wydarzenia 11 września 2001 roku. Obie serie były także pokazane na wystawie w Gallery@49.

          Anna Socha VanMatre od blisko siedmiu lat mieszka i tworzy w Cincinnati, Ohio, które media amerykańskie określiły niedawno jako jedno z dziesięciu miast w Stanach Zjednoczonych oferujących swym mieszkańcom szczególnie atrakcyjne i zachęcające warunki miejskiego życia. Dla artystów tu tworzących oznacza to sprzyjajacy klimat twórczy i licznych odbiorców - publiczność ceniącą sztukę i otwartą na jej rożnorodne formy wyrazu.

          Anna Socha vanMatre wychowała się w Krakowie, tam też ukończyła Liceum Sztuk Plastycznych. Studia wyższe odbyła w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowniach prof. Haliny Chrostowskiej i prof. Zbigniewa Gostomskiego. W czasie studiów szczególnie pociągała ją grafika i tkanina. Wtedy też dała się poznać jako wyjątkowo uzdolniona, a jej profesor zwykł mówić: - Aniu, twoje prace zawisną w najlepszych muzeach. Wystawiała swoje obrazy w wielu krajach, między innymi w Polsce, Stanach Zjednoczonych, w Izraelu, Niemczech, Szwecji, Maroku i w Danii. Szereg jej prac znajduje się też w prywatnych kolekcjach.

          Swojego męża, Ricka VanMatre, poznała w Polsce, gdy prowadził zajęcia w Miedzynarodowej Letniej Akademii Jazzu w Warszawie i grał w warszawskich klubach jazzowych. Nie rozstali się od tamtego czasu, i w roku 1997 Anna Socha przeprowadziła się z Warszawy do Cincinnati. Rick VanMatre jest profesorem w College-Conservatory of Music, respektowanej amerykańskiej szkole muzycznej przy University of Cincinnati, gdzie prowadzi Wydział Jazzu. To miasto stało się jej nowym domem i miejscem poszukiwań twórczych.

W maju br. najnowsze prace Anny Socha VanMatre będą prezentowane w znanej nowojorskiej galerii Gallery@49, 322 West 49 Street., New York, NY, tel 212-767-0855. Wystawa będzie czynna od 6 maja do 8 czerwca 2004. Vernisaż z udziałem artystki odbędzie się 6 maja w godz.6:00 – 8:00. W trakcie otwarcia odbędzie się koncert muzyki awangardowej inspirowanej najnowszą realizacją Anny Socha VanMatre „In Time In Between-Smoke”. Prace artystki można także obejrzeć na stronie internetowej: www.annavanmatre.com

 

 

Fot.1. In Time In Between-Smoke, 7 panelowa instalacja, 2003/2004, grafit/syntetyczny papier, 200x110 in.,

 

Fot.2. American Landscape z cyklu Burzliwe Czasy, 2002, grafit/kolaż, 27x108 in.

 

Artykuł ukazał się w nowojorskim Nowym Dzienniku (nr 9048, str. 15, 20 kwietnia 2004)