|
|
|
Przedruk z "Nowego Dziennika" z 11 Lutego 2004r za zgoda autora
Cincinnati jest miastem
malowniczo położonym nad dużą
spławna rzeką Ohio. Jest znane z bogatej architektury secesyjnej, szczyci
się posiadaniem słynnej orkiestry Cincinnati Symphony Orchestra -
jednej z najstarszych i najlepszych w Stanach Zjednoczonych - i z obecności w mieście centrali wszechpotężnej
i znanej na całym świecie firmy Procter &
Gamble Co.
W Cincinnati zawsze
silnie zaznaczały się wpływy licznych niemieckich emigrantów.
Jeszcze na początku dwudziestego wieku wydawano w Cincinnati
sporo niemiecko-języcznych gazet, a na cmentarzach nadal
istnieje wiele nagrobków z wyłącznie niemieckimi napisami.
Natomiast Polonia w Cincinnati była zazwyczaj niewielka,
gdyż Polacy przybywający do miasta raczej się stąd rozjeżadzali po Środkowym Zachodzie,
aniżeli osiedlali w mieście na dłużej. Według danych
znalezionych w archiwach Towarzystwa Historycznego w Cincinnati w roku 1825
mieszkał w mieście tylko jeden Polak, a w roku
1900 było ich 471. Bywały jednak i okresy, jak np.w
pierwszej dekadzie 20-go wieku, gdy rozwijający się w mieście przemysł
przyciągał więcej Polaków. Istniał wówczas w Cincinnati w
okolicach Liberty and Cutter polski kościół pod wezwaniem św.
Stanisława, założony w 1873 i zamknięty w 1935 roku, a na ulicy
Banks Street działał pod auspicjami Polish National Alliance polski
klub. Według spisu powszechnego z roku 1907 w Cincinnati mieszkało
981 Polaków oraz istniały dwie polskie szkoły. Niemieckość miasta nie
sprzyjała jednak powiększaniu się Polonii w Cincinnati i tak np. wśród zgłoszeń do
Armii Hallera udało się odnaleźć tylko jednego ochotnika z Cincinnati, Pawła
Witkowskiego.
Warto zaznaczyć, że miejsce na którym obecnie znajduje się Cincinnati, wiąże się z Jamesem i Josephem Sadowskimi. Ci
potomkowie Jamesa Anthony Sadowskiego (Sandusky) byli towarzyszami wypraw
Daniela Boona, którzy odkrywając nieznane jeszcze terytoria obecnego stanu
Ohio w 1774 roku żeglowali po rzece Ohio i obozowali dokładnie w
miejscu, gdzie potem powstało Cincinnati.
Obecnie Polonia w Cincinnati
jest nadal liczebnie niewielka i pewnie dlatego istnieje
tylko jedno polonijne stowarzyszenie „Polish American Society of Greater
Cincinnati”, założone w 1962 przez grupę Polaków skupionych
wokół dr Herberta
A. Holinko. Według postawionych sobie celów stowarzyszenie miało „stymulować zainteresowanie polską
kulturą, sztuką, historią i tradycją”. Od momentu powstania
Polish American Society of Greater Cincinnati organizowało doroczne spotkania towarzyskie, tradycyjną
święconkę, wrześniowe pikniki, wspólne wycieczki i spotkania ze św.Mikołajem.
Kilkakrotnie w tłusty czwartek organizowano w dużych centrach
handlowych tzw. Pączki Parade” z pokazem polskich strojów ludowych oraz w
maju organizowany był corocznie „Polish
Constitution Day Dinner”. Ważnym wydarzeniem było zorganizowanie koncertu chopinowskiego w wykonaniu studentów University
of Cincinnati College-Conservatory of Music.
Stowarzyszenie kilkakrotnie
uczestniczyło w miejskich paradach
tak popularnych w Ameryce. Herbert A. Holinko prowadził Polish American Society of Grater Cincinnati
aż do śmierci w 2000 roku. Jego
następcą została dr Joanna Rymaszewska, która wniosła do organizacji nowego ducha i nowe perspektywy działania. Otwarcie polskich granic spowodowało, że do Cincinnati częściej zaczęli
przyjeżdzać polscy artyści, którymi się stowrzyszenie zajmowało.Ciekawym pomysłem było organizowanie mini-wystaw
polskiej sztuki w miejscowej filharmonii. Obecnie „Polish
American Society of Greater Cincinnati” czekają wybory nowego prezesa. Warto
w tym miejscu wymienić Henrego Cartera szczególnie aktywnego członka Polish American
Society of Grater Cincinnati, długoletniego więźnia obozu koncentracyjnego w
Oświęcimiu.
Najbardziej jednak
znaną polską „organizacją” w
Cincinnati jest jednostka badawczo-produkcyjna „Moleculer Research Ceneter,
Inc” prowadzona przez dr Piotra Chomczyńskiego, o którym jest głośno w Cincinnati prawie
od momentu jego przybycia do miasta. O
dr Piotrze Chomczyńskim niejednokrotnie pisała prasa amerykańska i polonijna jako o Polaku niebywałego sukcesu, sukcesu, który
się marzy wielu Amerykanom. Ostatnio
brytyjski The Guardian wymienia dr
Piotra Chomczyńskiego w artykule pod znamiennym tytułem „The giants
of science” jako jednego z elity badaczy, których prace zaważyły na
rozwoju światowej nauki. Natychmiast po tym, 30 września br.
wiadomość tę
opublikowała też „Gazeta
Wyborcza” pt. „Polak wśród najczęściej cytowanych naukowców
świata” a ostanio także „Nowy Dziennik”. Na początku
listopada br. ekipa telewzji polskiej nagrywała film o Piotrze
Chomczyńskim w reżyserii Piotra Barełkowskiego pt. „Anatomia
sukcesu”.
Molecular Research
Center w Cincinanti zatrudnia szereg polskich naukowców. Zastępcą dr
Chomczyńskiego jest dr Joanna Rymaszewska,prezydent Polish American Society
of Greater Cincinnati kadencji
2001-2002, dr Jerzy Barankiewicz- biochemik, Michał Rymaszewski-biochemik
i Paweł Kobak – matematyk. Polską grupę w MRC zasila także
Grzegorz Piątkowski. Ważną polską podporą MRC
od momentu powstania był przedwczśnie zmarły znany kardiolog i
naukowiec dr Zbyszek Rymaszewski, profesor University of Cincinnati.
Powszechnie znaną postacią w Cincinnati jest arcybiskup Daniel
Pilarczyk, pełniący najwyższą funkcję w hierarchi kościoła
rzymsko-katolickiego w Cincinnati. Arcybiskup Daniel Pilarczyk, jest drugim
pokoleniem urodzonym w Ohio, którego dziadek i babcia ze strony ojca byli
emigrantami z Polski.
Polacy w Cincinnati
zajmują prestiżowe stanowska na University of Cincinnati. Prace badawcze
prowadzą
Maria Czyżyk-Krzeska profesor w Instytucie Badań Genomu, Jerzy Stanek
jest profesorem na Wydziale Patologii i Medycyny Laboratoryjnej, Włodzimierz Bryc jest
profesorem na Wydziale Matematyki. Oraz Jarosław Meller prowadzi Bioinformatekę w Szpitalu dla
Dzieci. Profesorem w
Cincinnati College of Music był znany kompozytor polski Felix Labunski,
zmarły w Cincinnati w 1979 roku. Jego syn Henryk Labunski, też muzyk,
ukończył także wydział muzyki w Cincinnati.
Doskonałą
opinią cieszą się w Cincinnati także polscy lekarze:
pediatrzy Robert Krzeski i Katarzyna Bałkowiec, a także internista Krzysztof Bałkowiec. W miejscowej
telewizji WCPO-TV pracuje Peter Kasprzycki ostatno nagrodzony za projekty
oświetleń do spektali i działający także w Polish American
Society of greater Cincinnati.
Wracając do
polskiej kultury prezentowanej w Cincinnati, miasto gości od czasu do czasu
polskich artystów. Cincinnati Symphony Orchestra dwukrotnie zapraszała Krzysztofa Pendereckiego, który rok temu zaprezentował swój koncert
skrzypcowy nr. 2. Wtedy też zapalony kolekcjoner polskich plakatów Krzysztof Mystkowski zorganizował w Music Hall
wystawę plaktów poświęconych K. Pendereckiemu. W maju br. odbyła się w Cincinnati prapremiera
„polskiego” oratorium Franciszka Liszta „ Św. Stanisław”
poświecona konfliktowi między polskim królem Bolesławem II, a krakowskim biskupem i późniejszym św. Stanisławem. Wiosną
przyszłego roku słynną Cincinnaty Symphony Orchestra będzie dyrygować Kaziemierz
Kord, który już kilka
lat temu był jej gościem. Z orkiestrą występował także znany polski pianista z
Paryża Piotr Anderszewski. Warto zaznaczyć, że słynna orkiestra z Cincinnati
koncertowała w
2001 roku w Teatrze Wielkim w
Warszawie. Natomiast orkiestrą wydziału muzyki University of Cincinnati dyrygował niedawno znany polski dyrygent
Wojciech Michniewski
W Cincinnati goszczą
także od czasu do czasu polscy artyści plastycy, których
prace trafiają do miejscowych galerii i zbiorów prywatnych. Kilka lat temu
przebywał w
Cincinnati znany krakowski artysta malarz Adam Marczukiewicz, a tym roku Grzegorz Ratajczyk, artysta malarz z Poznania.
Miasto gościło wielką wystawę prac Rafała
Olbińskiego, a jego słynne plakaty operowe przez szereg
sezonów reklamowaly Cincinnati Opera na miejskich blibordach. W Cincinnati mieszka i tworzy polska malarka
Anna Socha -VanMatre.
Gościem
Cinciannti był też w 2001 roku prezydent Polski, Lech Wałęsa.
Cincinnati posiada
liczną i aktywna społeczność żydowską. Pierwsi
Żydzi z Rzeczypospolitej przybyli do Cincinnati około 1820 roku. Szybki
wzrost emigracji polskich Żydów do
Cincinnati w ciagu następnych dwudziestu lat spowodował, że
stworzyli oni dla siebie osobną synagogę pn. „Polische Schule”. Obecnie w muzeum znajdującym sie przy
Hebrew Union College można znaleźć tylko kilka polskich eksponatów: 18- wieczną lampkę
hanukkową i przedwojenny polski paszport. Natomiast myszkując po
bibliotece tej uczelni, można się przekonać jak bogaty był szczególnie w 19
wieku żydowski ruch wydawniczy na terenach Rzeczyposplitej. Zarówno
książki jak i czasopisma znajdujące się w zasobach biblioteki
z tego okresu były drukowane
głównie w Warszawie, Wilnie, Lublinie, Lwowie, Krakowie, Tarnowie i
Łodzi. Są tam ksiażki pochodzące
ze znanej drukarni Lewina i Epsteina z ulicy Pawiej 38 czy też A.Kahana z
ul. Nalewek 38 w Warszawie, ale także np z drukarni A.J. Jakubowicza z ul.
Piłsudskiego 20 w Aleksandrowie Łódzkim. Na Uniwesytecie
w Cincinati pracował słynny Albert Bruce Sabin urodzony w Białymstoku,
z którego wyjechał mając czternaście lat. Był on odkrywcą
najlepszej doustnej szczpionki przeciwko chorobie polio, której zresztą
nie opatentował, aby była powszchnie dostępna. Obecnie
społeczność żydowska z Cincinnati organizuje wyjazdy do Polski pn.
„Jewish Experience in Israel and Poland”, a w muzeum żydowskim można
posłuchać i obejrzeć na video wspomnienia Żydów polskich,
którzy przeżyli wojnę.
Miasto posiada od
roku 1888 ulicę Warsaw Street, poprzednio zwaną Warsaw Pike, której pochodzenia
nie potrafią wyjaśnić ani miejscowi Polacy ani władze miasta,
a jeden z mostów leżacych nad rzeką Ohio, kolejowy Cincinnati
Bridge, przebudowywał w latach 1920-1922 słynny specjalista od mostów Ralf Modjewski, syn Heleny
Modrzejewskiej
Wreszczie poszukiwacz poloników znajdzie w śródmieściu Cincinnati w kościele pod wezwaniem św.Ludwika kopię cudownego obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej oraz dużą ozdobną świecę ze znajdującym się na niej wizerunkiem klasztoru . Jest to dar dla ówczesnego arcybiskupa Josepha Bernardina od biskupów polskich przekazany przez kardynała Karola Wojtyłe w czasie wizyty w Cincinnati w 1976 roku.